Jak mówi się u mnie w domu, „do siadła (czyt. siedzenia), to trzeba picia i jadła”. A propos picia… Najczęściej celebrujemy towarzyskie spotkania przy piwie, wódeczce, winie lub domowej nalewce. Lecz gdy przychodzi impreza w klubie, do gry wchodzą DRINKI. Ciekawe połączenia smakowe cieszą podniebienia nawet najbardziej wybrednych klientów. Niestety ceny drinków w menu…